|
29 czerwca mieliśmy w Zdroisku wieczór chiński. Było jak zwykle niesamowicie. Nie pamiętam czy wstawiałam zdjęcia z zeszłego roku z wieczoru francuskiego.
Przecudna zabawa do samego świtu. W tym roku jeszcze puszczanie światełek do nieba.
Coraz więcej ludzi faktycznie ubiera się zgodnie z "wytycznymi".
Dla mnie wieczór nad wyraz udany, bo przyjechali na niego przyjaciele spod Częstochowy.
Oj się działo. Ja tak poproszę częściej !!!!
Te trzy zdjęcia bardzo mi się podobają. Na pierwszym planie kwiatki a my gdzieś tam w oddali jak ten żagiel u Majewskiej. :)
Z moją kochana mamusią.
Zdjęcie jak najbardziej grupowe. :)
Kochany Pawełek.
I jego cudowna córcia Ilonka.
Teraz czekamy na kolejny rok. Ciekawe jaki tym razem wieczór nam sprawią. ;)


































































