Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scrap. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scrap. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 stycznia 2012

Dzień Babci

I jeszcze zdjęcie ostatniego zaproszenia. jakoś mi się spodobalo.

I u mnie kartka z okazji Dnia Babci.

Tutaj fajnie widać efekt spękań.



Napis "milość" potraktowalam efektem szkla, ale jakoś nie mogę zrobić zdjęcia, żeby bylo dobrze to widać. :(

Jutro w przedszkolu przedstawienie z okazji dnia babci i dziadka. Sama się wybieram, żeby to zobaczyć.:wink:

czwartek, 12 stycznia 2012

Dwa koguty






Scrap z moim slonkiem.

Staś uwielbia zwięrzeta. Mamy w domu najmniejsze kury świata - seramki. Kogucik jest strasznie natarczywy i bardzo lubi noszenie, glaskanie i pieszczenie. I to wykorzystuje mój synuś. Najchętniej by z nim spal. Postanowilam więc uwiecznić tę dwójkę na scrapie.

Jak zwykle zdjęcia fatalne, bo brak porządnego oświetlenia. :(

niedziela, 8 stycznia 2012

retro, bo tak lubię

Jak w tytule :))
Lubię stare zdjęcia, a skoro nie za wiele ich mam, to trzeba postarzyć nowe. I tak stalo się tym razem. Zdjęcie z wakacji. Staś uwielbia po prostu ciągniki, więc frajda niesamowita, jak wujek pozwolil mu w takim posiedzieć.

A ja mialam niesamowitą frajdę oskrapowując to zdjęcie.
Tylko zdjęcia nie takie, ale cóż, pogoda jaka jest, wszyscy widzą i czują. Ja aż za bardzo, bo wlasnie mnie jakieś grypsko rozbiera. :(



Wam za to sloneczka życzę i... wiosny !!!!!!!!!!

poniedziałek, 8 listopada 2010

...z sentymentem

Długo podchodziłam do tego zdjęcia. Kocham je, ale i się go bałam. Jest to zdjęcie zrobione na roczku mojego młodszego synka. Zdjęcie z kochanym dziadkiem Heniem. Trzy miesiące później mój tatko juz nie żył....
Minęło dwa lata a ja dalej nie potrafię żyć "normalnie". A że ogólnie mówiąc mam trudny okres w życiu - zabrałam się za zrobienie ramki do tego zdjęcia.
Było ciężko. Płakałam i śmiałam się w głos. Jak wariatka....
...............................................................................................


Mam niewiele ich wspólnych zdjęć, ale nad tymi co mam pomału będę pracowała. Teraz wiem, że już mogę.
Tatko tak strasznie mi Ciebie brakuje !!!!
Najbardziej w taki popaprany czas, jak teraz. Zawsze potrafiłeś mnie uspokoić, rozśmieszyć....a teraz Cię nie ma. Zostałam sama ze swoimi problemami.
Tatulku kochany, jeśli tam gdzieś jesteś, chcę żebyś wiedział, ze się staram. Staram się jak mogę. Ale niewiele mogę....i coraz częściej się zastanawiam, czy wogóle chcę.
Przepraszam Was za ten post, ale to było silniejsze ode mnie.
Nie potrafię nad tym wszystkim przejść do pożądku dziennego.
Miłego dnia życzę.

czwartek, 4 listopada 2010

jesienny scrap

Kocham jesień za jej kolory, za szelest liści pod nogami, za kasztany.....
Uwielbiam bawić się jesienią w lesie. Szczególnie w taki piękny, słoneczny dzień.
Ostatnio mieliśmy okazję pobawić się w chowanego. Oj dawno tak się nie uśmiałam, jak wtedy.
Ze spaceru przynieśliśmy kilka liści i innych drobiazgów, które wykożystałam w scrapie.
Scrap prościutki i "oszczędny", bo jesień nie wymaga wielu upiększeń.
Kilka detali. (listki potraktowane glass-em)

I zdjęcie z wieczornego spaceru na cmentarz. Wtedy można spokojnie pomyśleć, podumać.
Po prostu usiąść i odciąć się od rzeczywistości. Spróbujcie !!! Lepsze niż jakaś tam medytacja.

Pozdrawiam wszystkich w ten deszczowy dzień.
Mam nadzieję, że u Was słoneczko świeci.
I dziękuję wszystkim za zaglądanie do mnie, a szczególnie tym, którzy zostawiają po sobie ślad.
Buziaki

piątek, 22 października 2010

przedszkolaczek

a wlaśnie, że nie pokażę.... Jeszcze, ale za jakiś czas - na pewno. Na razie prezent (komplet scrapów) dla mamy, jeszcze się robi. Nadal nie wiem, jak ramki zrobić.
Ale za to pokażę scrapik dla Stasia.
Przedszkolaczek.
Po chorobie nie za bardzo chciał wrócić do przedszkola, więc jedno przedpołudnie siedziałam tam z nim. Zrobiłam kilka zdjęć a oto efekt moich wypocin.




Niedługo będzie pasowanie na przedszkolaczka i bal jesienny. Znowu będą ładne zdjęcia do oscrapowania.
Ślicznie dziękuję wszystkim za odwiedziny.
I baaaaardzo dziękuję tym, którzy zostawiają po sobie ślad w komentarzach.
Buziaki.

czwartek, 29 października 2009

Czarno to widzę!

Dla równowagi zrobiłam czarnego scrapa - tylko jakoś mi nie wyszedł. A taki ładny papier. Trudno. Jest, jaki jest! Ale udało mi się zdobyć łososiowe kwiatki - piękne. Teraz kombinuję, jak je uzyć. No i na pomalowanie czekają stempelki świąteczne do kartek, a tu obiad trzeba robić. Ech, czasu na wszystko mało !


niedziela, 25 października 2009

Błękitno-biały anioł.

Scrap zrobiony " w międzyczasie". Chodzę po różnych blogach i po prostu jestem oniemiała z zachwytu nad białymi pracami. One po prostu coś w sobie mają!
Mam się z zamiarem zrobienia całego albumu w tym tonie. Po prostu białe scrapy mnie oczarowały !!!
A tu oczywicie mój skarb. Będzie jeszcze tag z datą, ale oczywicie muszę wejść na komputer i poszukać po zdjęciach daty...



środa, 30 września 2009

Taki sobie scrap.

Nie mogłam w nocy spać i powstało coś takiego. Zaczęłam też w końcu robić album z wycieczki do Dino parku. Niedługo powinnam już skończyć. Znaczy taką mam nadzieję, zależy jak długo jeszcze spać nie będę mogła.
A spać w nocy nie mam zamiaru. Ostatnio pada deszcz i tak cudownie uderza w blachodachówkę. Aż miło słuchać.
Oki, uciekam do albumu.


czwartek, 20 sierpnia 2009

Jeszcze lato !!!!

To już chyba ostatni scrap z Pobierowa.
To znaczy do czasu następnego wypadu nad morze. Pierwszy raz uzyłam tych dżetów i spodobało mi się !!!
Całuski wszystkim.


czwartek, 6 sierpnia 2009

Czy ten pan i ta pani.....

http://www.youtube.com/watch?v=r8B3ERuS1Fg



Tym razem scrapek znad morza.
Jeszcze "mokry".
Piasek przyklejony i polakierowany ( nie ma szansy, żeby uciekł). No i oczywiście tenże piasek muszelki i kamyczki przywiezione w słoiczku.


Kamyczki dodatkowo polakierowane bezbarwnym lakierem do paznokci. Wyglądają jak mokre i przy tym ładniej.

I wiecie co? Dawno się tak dobrze nie bawiłam nad morzem. Zawsze marudziłam na ilość ludzi, na sypiący się zewsząd piasek, a teraz - idylla. Nic mi nie przeszkadzało. Sama szalałam w piasku z dziećmi. Do wody nawet weszłam popływać!!! A zawsze była dla mnie za zimna i za słona! I tak mi się sodobało, że znowu jedziemy!!!









wtorek, 4 sierpnia 2009

Znowu Dziki Zachód....

.......i znowu Dziki Zachód. Ale to już chyba ostatnie zdjęcie z tamtego festynu!
Zdjęcie z końmi, ach te konie.......przepiękne. A samo zdjęcie zrobione pod słońce. Może dlatego tak bardzo mi się podoba. No i oczywiście mój Aniołek, który "utkwił" w trawie.
Tym razem scrap bardzo oszczędny w dodatki. A jakoś tak wyszło. Mi się podoba. Motylek potraktowany embonsingiem na gorąco. Dziurki w dolnym zdjęciu zrobione dziurkaczami "biedronkowymi".




Dziękuję wszystkim za miłe komentarze.