środa, 31 marca 2010

Księgi ślubne.

No i przyszedł czas ślubów. A mi na warsztat "weszły" księgi.
Lubię je robić. Tylko zapach farby nie za bardzo mi pasuje. Zaraz głowa boli.
Księgi miały być - nie białe !!!
Więc są kolorowe kwiatki.
Oczywiście nie mogło zabraknąć moich tiulowych kwiatków.
a tu proszę - efekt :



Tag z miejscem na zyczenia, albo podpis.
Ale do następnych muszę dorobić malutkie kopertki - na kaskę.

Tiulowy kwiatek.



10 komentarzy:

  1. Dorka Twoje ksiegi są piękne.Doszłaś do perfekcji w ich robieniu.Ogólnie lubie zaglądać na Twój blog ,choć rzadko wpisuję swój komentarz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zazdroszczę umiejętności robienia ksiąg ja jeszcze się za to nie zabrałam. Przepiękne są.

    OdpowiedzUsuń
  3. niesamowicie piekne księgi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale piękności - brawo - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna księga:) na spotkanko wpadnę- moje gg 2293007 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piekne, to sa rzeczy ktorych nigdy nie robilam i chyba nie zrobie. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. I wash here for the latest time many many days ago and I see now beautiful/amazing creations. Love what you used. It's really great artwork.
    Wish you a Happy Easter. Greetings, Trudie

    OdpowiedzUsuń

Ślicznie wszystkim dziękuję za miłe słowa.
Zapraszam ponownie.