piątek, 9 marca 2012

na ślub

Przerwa w robieniu jajek i kartek świątecznych.
Tym razem księga na ślub. Miala być kolorowa i chyba jest?

Troszkę szczególów, a nawet więcej niż troszkę. :))






10 komentarzy:

  1. fajnie ci wyszła, nawet nie pomyślałam o użyciu kropek akrylowych, a tak fajnie wyglądają

    OdpowiedzUsuń
  2. Mistrzostwo!:)

    http://kasiakasprzak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastycznie wyszła. Para młoda na pewno zachwycona :D

    OdpowiedzUsuń

Ślicznie wszystkim dziękuję za miłe słowa.
Zapraszam ponownie.