czwartek, 4 kwietnia 2013

i po świętach


I po świętach. Tylko jakie to święta byly? Ciężko orzec. :)








Mam dola, więc postanowilam sobie dogodzić i ... kupilam na pchlim targu fotel. Po przemalowaniu będzie super pasowal do sypialni. :)
Jest bardzo wygodny, glęboki.



Sloneczka życzę. I Wam i sama sobie. 

7 komentarzy:

  1. Tak, tak typowo wielkanocne klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjecie z koszyczkiem na sankach świetne, ta wiosna tej zimy czy raczej zima tej wiosny juz daje wszystkim popalic.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale śniegu :)
    Fotel jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na brak sniegu to chyba nikt nie moze narzekać i nie widać końca z kurzeniem...ech strach pomyśleć co będzie jak zacznie topnieć...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla dzieciaków śnieg to radocha, ale ja już go mam dość ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Zamiast bałwana lepszy byłby zajac ze śniegu, ale i tak jest fajny. Bałwan i fotel ))))
    Na tego doła, do fotela dołóż czekoladę. Mnie się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio o tej porze roku musiałem wymieniać oba piece gazowe co w domu. Ehh, ale wtedy było zimnoo.

    OdpowiedzUsuń

Ślicznie wszystkim dziękuję za miłe słowa.
Zapraszam ponownie.