czwartek, 29 kwietnia 2010

Księgi komunijne.

Wiem, że macie juz dość moich ksiąg, ale zaczyna się sezon komunijny i mam zamówienia.
Nie na kartki a właśnie na księgi. Dlatego na nich się skupiłam.
I to nie ostatnie, bo dzisiaj dostałam zamówienie na kolejne dwie - dla dziewczynek.
I tym razem mniej ozdobne. Myślę, ze jednak mogą być. Nie wszystkim podobały się moje "bogate" księgi.





12 komentarzy:

  1. no no widze produkcję masową ;) Nadal podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe, bardzo ciekawe. Poprostu cos innego!

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne ksiegi! ja takich nie umiem robic;( ale jakos nie pałam chęcią do nauki ;) dość już hobby.;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakże miło mi widzieć nowych gości na moim blogu ;-)
    Bardzo ładne prace :)
    ps. Gdzieś widziałam takie księgi, czyżby Twoje przypadkiem nie były kiedyś w Unikalnych? :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. no no ;-)
    kiedyś chciałam spróbować takie księgi zrobić, ale poddałam się bez walki

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za miłe słowa.
    I pozdrawiam koleżanki, które u mnie są pierwszy raz !!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dorotko, ja wolę jednak te przepysznie zdobione:) A jak zrobić takie księgi możecie zobaczyć na www.cafeart.pl :) polecam;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hoi,
    What a nice books.
    And, thanks for the translation-button. Ik can now read what you mean.
    Greetz,

    Afke

    OdpowiedzUsuń
  9. A mnie się podobają wszystkie Twoje księgi :)
    te mniej i te bardziej bogate :)
    A już tak najbardziej to podobają mie się te srebrne szlaczki :D :D :D cudnie się iskrzą i do tego są wypukłe ;)
    Dla mnie bomba :D
    :***

    OdpowiedzUsuń
  10. ja nie jestem zwolennikim ksiąg, ale muszę przyznać Ci, że masz do tego dryg.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nie potrafie robic takich ksiag..:) sliczne sa

    OdpowiedzUsuń
  12. Nawet jak mnie ozdób to i tak urok niesamowity. Czepnę się tylko tej z niebieskim kwiatkiem - mógłby być nieco większy.
    Masz smykałkę do ksiąg :)

    OdpowiedzUsuń

Ślicznie wszystkim dziękuję za miłe słowa.
Zapraszam ponownie.